Doręczanie pism i fikcja doręczenia po nowelizacji postępowania cywilnego – nowe obowiązki wierzycieli i komorników

W dniu dzisiejszym w życie weszły przepisy nowelizujące postępowanie cywilne. Zmian w procedurze jest dużo, jednak zarówno dłużników jak i wierzycieli w pierwszej kolejności zainteresować powinno zniesienie fikcji doręczenia.

Do tej pory skutkiem nieodebrania listu po dwukrotnym jego awizowaniu, bez względu na przyczynę, było uznanie przez sądy, iż pismo zostało doręczone adresatowi. Zgodnie z nową procedurą po 14 dniach od próby pierwszego doręczenia sąd nie uzna listu za doręczony. Nieodebrane pismo zostanie przesłane powodowi, który będzie zobowiązany do doręczenia pozwanemu tego pisma za pośrednictwem komornika. Powód będzie miał dwa miesiące na przedstawienie potwierdzenia doręczenia pisma lub jego zwrotu do sądu wraz z aktualnym adresem pozwanego i dowodem na to, że pod tym adresem on faktycznie przebywa.

Jak widać nowe przepisy nakładają dodatkowe obowiązki nie tylko na wierzycieli dochodzących swojej należności, lecz także na komorników. Zgodnie z art. 3 ustawy o komornikach sądowych, komornik osobiście doręcza bezpośrednio adresatowi zawiadomienia sądowe, pisma procesowe oraz inne dokumenty sądowe za potwierdzeniem odbioru i oznaczeniem daty, albo stwierdza, że adresat pod podanym adresem nie zamieszkuje. Wtedy też, na zlecenie powoda, komornik podejmie czynności zmierzające do ustalenia aktualnego adresu zamieszkania pozwanego. Co jeśli komornik nie zastanie adresata, ale ustali, że zamieszkuje pod tym adresem? Stosuje się podwójną awizację, a nieodebranie przez pozwanego listu w terminie wywołuje skutek doręczenia.

Wierzyciel musi więc liczyć się z możliwymi dodatkowymi kosztami – wniosek o bezpośrednie i osobiste doręczenie pism wymaga uiszczenia opłaty w wysokości 60 zł. Natomiast w przypadku ustalenia przez komornika, że pozwany nie zamieszkuje pod wskazanym adresem Wierzyciel będzie musiał wystąpić z wnioskiem o podjęcie czynności zmierzających do ustalenia aktualnego adresu zamieszkania adresata, który podlega opłacie w wysokości 40 zł.

W najgorszym przypadku, tzn. gdy pozwany nie zamieszkuje już pod adresem znanym powodowi, wierzyciel będzie zmuszony ponieść dodatkowy koszt w wysokości 100 zł. Gdy komornik ustali, że adres rzeczywiście nie jest już aktualny i uda mu się zweryfikować miejsce zamieszkiwania dłużnika, sąd (poinformowany o tym fakcie przez wierzyciela) ponownie doręcza przesyłkę, już na adres zweryfikowany przez komornika. Co jeśli pozwany nadal nie odbiera korespondencji? Przepisy tego nie weryfikują – część praktyków uważa, że po upływie terminu awizacji powinien nastąpić skutek doręczenia. Pozostali twierdzą, że w tym wypadku należy powtórzyć procedurę doręczenia komorniczego.

Powyższe zmiany mogą przyczynić się nie tylko do wzrostu kosztów egzekucji wierzytelności, lecz także do wydłużenia całego postępowania. Z jednej strony nierzetelni dłużnicy będą mieli sposobność wykorzystywania zniesienia fikcji doręczenia na swoją korzyść poprzez uchylanie się od odbierania sądowych przesyłek, co niewątpliwie spowoduje niekorzystne skutki dla wierzycieli. Ci natomiast narażeni będą na dodatkowe koszty i oddalenie się w czasie uzyskania zapłaty. Z drugiej strony przepisy gwarantują, że przesyłki sądowe doręczane pod adres, pod którym już dawno nie mieszkamy, nie wywołają niekorzystnych konsekwencji. W praktyce okaże się czy wprowadzone zmiany będą skuteczne.

About the author: Dominika Habinka