Czy elektroniczne postępowanie upominawcze przyspiesza egzekucję należności?

Gdy dłużnik nie płaci wierzyciel szuka najszybszych sposobów wyegzekwowania płatności. Poza złożeniem pozwu o zapłatę do tradycyjnego sądu wierzyciel może złożyć pozew do e-sądu, którym jest Sąd Rejonowy Lublin – Zachód w Lublinie w tzw. elektronicznym postępowaniu upominawczym (EPU). Pozew wnosi się za pośrednictwem strony internetowej e-sad.gov.pl, po założeniu konta w systemie. Jakie są zalety tego postępowania?

Przede wszystkim należy podkreślić, że do e-sądu możemy skierować sprawę dotyczącą wyłącznie roszczeń pieniężnych, a obowiązek zapłaty wynika z dokumentów (np. faktura). Istotną różnicą postępowania w e-sądzie od sądu tradycyjnego jest wysokość kwoty, jakiej możemy dochodzić. W postępowaniu uproszczonym w tradycyjnym sądzie maksymalna kwota, której możemy dochodzić to 20.000 zł (spory o wyższe kwoty kierowane są do innego trybu). W e-postępowaniu nie zostały wprowadzone żadne ograniczenia wysokości roszczenia, którego można dochodzić. Możemy więc szybko uzyskać nakaz zapłaty bez względu na wysokość naszego roszczenia.

Dochodzenie należności przez EPU jest tańsze od tradycyjnego postępowania. Opłata od pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym wynosi ¼ opłaty wnoszonej w zwykłym postępowaniu. Jest to więc 1,25% wartości przedmiotu spory (tj. kwoty dochodzonej pozwem), przy czym nie może to być mniej niż 30 zł. Tymczasem w postępowaniu uproszczonym (tj. do 20.000 zł) opłaty te zależne są od wysokości dochodzonego roszczenia i wynoszą od 30 do 1.000 zł. W tradycyjnym postępowaniu upominawczym (tj. powyżej 20.000 zł) musimy zapłacić 5% wartości przedmiotu sporu. Przykładowo dla roszczenia w wysokości 20.000 zł opłata w zwykłym sądzie wynosi 1.000 zł, a w e-sądzie 250 zł (1,25% z 20.000 zł).

E-sąd wydaje nakaz zapłaty, chyba że stwierdzi, że stan faktyczny budzi wątpliwości lub roszczenie jest oczywiście bezzasadne. Wtedy Sąd nie wydaje nakazu tylko przekazuje sprawę do sądu według właściwości ogólnej. Procedura ta zmieni się jednak wraz z nowelizacją wchodzącą w życie w dniu 7 lutego 2020 roku. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 505(33) KPC, w przypadku braku podstaw do wydania nakazu zapłaty sąd umorzy postępowanie.

Pozwany może złożyć w terminie 14 dni sprzeciw od nakazu zapłaty, co powoduje automatyczną utratę mocy prawnej nakazu, a e-sąd przekaże sprawę do rozpatrzenia właściwemu sądowi. Wystarczy, że pozwany wniesie pismo o treści „wnoszę sprzeciw” aby pismo odniosło powyższy skutek. Wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym jest wolne od opłat sądowych. Po przekazaniu sprawy do rozpatrzenia przez właściwy sąd Pozwany ponownie otrzyma nakaz (wydany tym razem przez sąd tradycyjny) wraz z kompletem dokumentów złożonych do pozwu przez powoda. Pozwany będzie miał kolejne 14 dni na przedstawienia swojego stanowiska w sprawie (tym razem powinien się szczegółowo odnieść do żądania powoda).
Jeśli pozwany nie wniesie sprzeciwu w ustawowym terminie, nakaz uprawomocni się. Kolejną różnicą w e-postępowaniu od tradycyjnego jest to, że nakazu wydany przez e-sąd z urzędu opatrzony jest w klauzulę wykonalności. Dzięki temu nie musimy składać osobnego wniosku o nadanie klauzuli, co zdecydowanie przyspiesza przekazanie sprawy do komornika Co więcej, za pośrednictwem systemu teleinformatycznego e-sądu możemy od razu złożyć wniosek o wszczęcie egzekucji do wybranego komornika sądowego.

Podsumowując, EPU jest szybszym i tańszym sposobem wyegzekwowania od dłużnika zaległych płatności pod warunkiem, że nasze roszczenie wynika z dokumentów, a dłużnik nie zgłosi sprzeciwu po wydaniu nakazu.

About the author: Dominika Habinka